Miesiąc: Listopad 2019

19 listopada 2019

Wjazd czy wyjazd? Ciąg dalszy pomysłów na czasowniki ruchu

Nasi uczniowie potrafią już opowiedzieć o tym, że weszli do sklepu, przeszli przez alejkę ze słodyczami, podeszli do półki z mleczną czekoladą i wyszli z budynku z workiem pełnym łakoci. Nie umieją jednak opowiedzieć nam o wakacyjnej podróży po Europie, a nawet o lokalnych przygodach z poszukiwaniem miejsca parkingowego w centrum miasta. Przyszedł więc czas na opanowanie form związanych z transportem kołowym, który okazuje się być dobrym pomostem prowadzącym do innych czasowników ruchu, przy użyciu których możemy latać, lecieć, pływać i płynąć.

Wjazd czy wyjazd? Ciąg dalszy pomysłów na czasowniki ruchu

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 39

7 listopada 2019

ZADUSZKOWA HISTORIA O PSIE DŻOKU i WIELKIEJ PRZYJAŹNI

Już niedługo dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki – wyjątkowy czas, gdy wspominamy tych którzy odeszli. Zazwyczaj te listopadowe dni są okazją do wyciszenia, osobistych rozmyślań, rozmów i rodzinnych spotkań nad grobami bliskich. Jednym słowem pielęgnujemy pamięć, o tych, których fizycznie już z nami nie ma. Pomyślałam, że to właściwa chwila, by opowiedzieć Wam jedną z bardziej wzruszających Krakowskich historii, która przekazywana z ust do ust stała się poniekąd naszą współczesną legendą.

ZADUSZKOWA HISTORIA O PSIE DŻOKU i WIELKIEJ PRZYJAŹNI

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 114

2 listopada 2019

Uwaga! Problem! O sytuacjach awaryjnych na lekcji polskiego

My – nauczyciele lubimy planować. Tworzymy plany pracy na cały rok szkolny, ale planujemy również semestr, konkretne jednostki tematyczne, pojedyncze lekcje, a nawet zadania w obrębie danej fazy zajęć. Dodaje nam to pewności siebie i ustawia na horyzoncie cel, do którego dążymy. Nie wszystko jednak da się przewidzieć. A to zepsuje się sprzęt do odtwarzania plików audio, a to uczniowie na lekcji o ósmej rano przysypiają i nijak nie przyswoją nowej formy gramatycznej, czasami usłyszymy pytanie, na które nie znamy odpowiedzi… Jak wtedy nie wpaść w panikę? Poniżej znajdziecie kilka przykładów trudnych sytuacji, jakie mogą nas spotkać na lekcji wraz ze sposobami na to, jak zachować zimną krew.

Uwaga! Problem! O sytuacjach awaryjnych na lekcji polskiego

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 254

2 listopada 2019

Parę słów o mojej mamie

Miałam 45 lat, gdy moja mama zachorowała na Alzheimera. Z początku nikt niczego nie zauważył – owszem, gubiła klucze, myliła imiona wnuków, zapominała odpisać na maila. Potem zaczęła zapominać słów. Najpierw tych bardziej wyszukanych, mówiła dobry zamiast przepyszny, inny zamiast wyjątkowy. To też nie dziwiło specjalnie, pochodziła z prostej, imigranckiej rodziny i nigdy nie miała talentu do języków. Do lekarza zaprowadziliśmy ją po tym, jak wyszła rano do sklepu i nie wróciła. Znaleźliśmy ją pod wieczór – ja ją znalazłam. Siedziała na ławce pod sklepem i trzęsła się z zimna. Gdy mnie zobaczyła, po policzku spłynęła jej mała łezka. Żadna z nas nic nie powiedziała, wzięłam ją pod rękę i zaprowadziłam do mieszkania. Następnego dnia poszła do lekarza.

Parę słów o mojej mamie

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 245