Tag: dla nauczyciela języka polskiego

11 maja 2019

Banany, gruszki, pomarańcze i jabłka – owocowy zawrót głowy, czyli rzeczowniki niemęskoosobowe w liczbie mnogiej

Jest kilka takich momentów w nauczaniu i uczeniu się polskiego, kiedy widać jak na dłoni, że pod względem trudności języka wszyscy – zarówno my nauczyciele, jak  i studenci – „gramy” w ekstralidze. Podczas gdy w angielskim wystarczy do rzeczownika dodać „s”, by utworzyć liczbę mnogą, w polskim – łącznie z różnymi końcówkami w rodzaju męskoosobowym – mamy do opanowania co najmniej pięć różnych form. Podawanie liczby mnogiej w naturalnym kontekście może bardzo ułatwić naukę, a królestwo smaków, kolorów, zapachów i kształtów (i końcówek!) leży tuż za rogiem, w warzywniaku.

Banany, gruszki, pomarańcze i jabłka – owocowy zawrót głowy, czyli rzeczowniki niemęskoosobowe w liczbie mnogiej

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 212

20 kwietnia 2019

Od czego zacząć uczenie? Coś dla początkujących nauczycieli

Powiedzenie, że uczymy się przez całe życie jest wyjątkowo trafne w stosunku do nauczycieli. Dla tych bardziej doświadczonych z pewnością żywe jest wspomnienie trudnych początków pracy, a ci, którzy właśnie zaczynają, „na tapecie” mają mnóstwo pytań i wątpliwości. Czasem bardzo się chce, a nie do końca wiadomo jak, a nawet jeśli wiadomo, prawdziwa lekcja i prawdziwi uczniowie weryfikują teoretyczną wiedzę i plany. Poniżej znajdziecie kilka pomysłów na to, co brać pod uwagę, by ułatwić sobie pracę (nie tylko na jej początku).

Od czego zacząć uczenie? Coś dla początkujących nauczycieli

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 536

10 kwietnia 2019

Mężczyźni, lekarze, sportowcy, Polacy… Rzeczowniki męskoosobowe w liczbie mnogiej

Profesorzy czy profesorowie? Psycholodzy czy psychologowie? I jeśli ministrowie, to dlaczego nie „prezydentowie”? Liczba mnoga rzeczowników w rodzaju męskoosobowym to kolejny trudny moment w procesie uczenia się (i nauczania) języka polskiego. Problemy może sprawiać sam podział
na rodzaje w liczbie mnogiej, potem dobór odpowiedniej końcówki (mury, ale aktorzy? ogórki, ale Polacy?), aż wreszcie te straszne liczebniki, które śnią się po nocach (dwaj, trzej, czterej…). Jak zachować spokój i nie dać się zwariować? Być może ten tekst nieco to ułatwi.

Mężczyźni, lekarze, sportowcy, Polacy… Rzeczowniki męskoosobowe w liczbie mnogiej

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 524

22 marca 2019

Jak uczyć czasu przeszłego? (część II – o czasownikach nieregularnych)

Czas przeszły najstraszniejszy jest chyba w momencie, kiedy pokazuje cały wachlarz swoich końcówek. Możemy wczuć się w skórę uczniów, dla których odróżnienie –liśmy od –łyśmy oraz –łem od –łam (a później ich zapamiętanie) bywa nie lada wyzwaniem. Ilość form może być naprawdę przytłaczająca. Ale kiedy okazuje się, że czas przeszły jest bardzo regularny i tworzymy go za każdym razem poprzez odcięcie „ć” od bezokolicznika, wówczas daje się bardziej oswoić. Nawet rozbudowana tabelka z odmianą mieć, jeść czy pójść okazuje się całkiem sympatyczna i pozwala się szybko poskromić.

Jak uczyć czasu przeszłego? (część II – o czasownikach nieregularnych)

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 539

9 stycznia 2019

Kilka propozycji na noworoczną lekcję

Pierwsze lekcje po przerwie świątecznej bywają trudne. Uczniowie albo zapomnieli większości rzeczy, których się nauczyli, albo jest im ciężko wrócić do standardowego rytmu nauki, a może w głowie mają szaleństwa sylwestrowej nocy i, co najwyżej, snują plany na taneczny karnawał…  Jak zwykle dobrze jest wykorzystać ten szczególny moment roku i wprowadzić uczniów łagodnie w dalszą część kursu. Poniżej kilka propozycji.

Kilka propozycji na noworoczną lekcję

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 325

19 grudnia 2018

Koniugacje na wesoło

Kiedy ktoś narzeka na trudność języka polskiego, zwykle ma na myśli przypadki i mnogość końcówek rzeczownika. Tymczasem nasz język bogaty jest nie tylko w deklinację, ale również w koniugację, którą także należy opanować, by skutecznie porozumiewać się po polsku. Przestraszonym uczniom może pomóc porównanie do puzzli lub pociągu: do podmiotu należy doczepić czasownik w odpowiedniej formie, który warunkuje następnie postać rzeczownika (jednego lub więcej). Czasownik jest w tym wypadku lokomotywą – bez niego zdanie nie istnieje, a nasz metaforyczny pociąg nie ruszy z miejsca.

Koniugacje na wesoło

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 987

7 lipca 2018

Worek wakacyjnych zabaw edukacyjnych

Kilka zaprzyjaźnionych mam, które tak jak ja wychowują swoje dzieci poza granicami Polski, chcąc połączyć przyjemne z pożytecznym i wykorzystując okazję, że rozpoczęły się wakacje zwróciło się do mnie z prośbą, aby podać im kilka sprawdzonych pomysłów na wakacyjne zabawy z językiem polskim.

Worek wakacyjnych zabaw edukacyjnych

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 557

17 maja 2018

O trudnej sztuce uczenia zaimków

Są takie zagadnienia gramatyczne, których uczenie – delikatnie mówiąc – nie sprawia nam ogromnej przyjemności. Wolelibyśmy omijać je szerokim łukiem, a kiedy nadchodzi „ta lekcja” po raz kolejny zastanawiamy się, jak ugryźć temat, żeby uczniowie nie zgubili się w gąszczu form. Niejednokrotnie może nam się wydawać, że tak krótkim słowom jak zaimki nie warto poświęcać wiele uwagi, tymczasem jest zupełnie odwrotnie.

O trudnej sztuce uczenia zaimków

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 555

17 kwietnia 2018

Garść pomysłów na ćwiczenia bez żadnego przygotowania

W życiu nauczyciela zdarza się wiele sytuacji nieprzewidzianych. A to zepsuje się ksero dziesięć minut przed zajęciami, a to trzeba zmienić salę na taką,  w której nie ma rzutnika, kiedy indziej znowu musimy wziąć nagłe zastępstwo albo przed samym wyjściem z domu pies zje nasz misternie przygotowany konspekt i dodatkowe materiały (lub coś w tym stylu…).

Garść pomysłów na ćwiczenia bez żadnego przygotowania

czytaj wpis

2 komentarze

liczba wyświetleń: 3 086

5 kwietnia 2018

Czy warto uczyć wymowy?

Nowe dźwięki w języku, którego dopiero zaczynamy się uczyć, mogą okazać się prawdziwym koszmarem. Utrudniają nie tylko rozumienie słyszanych słów, ale wręcz uniemożliwiają ich powtórzenie i – niemal dosłownie – łamią język. Im bardziej system fonetyczny odległy od naszego, tym trudniej przychodzi nam jego opanowanie.

Czy warto uczyć wymowy?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 550