{"id":1197,"date":"2018-11-30T10:19:34","date_gmt":"2018-11-30T09:19:34","guid":{"rendered":"https:\/\/e-polish.eu\/blog\/?p=1197"},"modified":"2018-11-30T10:19:34","modified_gmt":"2018-11-30T09:19:34","slug":"opowiadanie-na-listopad","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/blog\/opowiadanie-na-listopad\/","title":{"rendered":"OPOWIADANIE NA LISTOPAD"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142 zimny, mglisty wiecz\u00f3r. Malutkie kropelki wody zawieszone w powietrzu wnika\u0142y w ka\u017cd\u0105 szczelin\u0119 ubrania, daj\u0105c z\u0142udne wra\u017cenie deszczu. Zadr\u017ca\u0142 lekko i przyspieszy\u0142 kroku. Chcia\u0142 jak najszybciej dotrze\u0107 do domu, zje\u015b\u0107 ciep\u0142y obiad, przykry\u0107 si\u0119 puszystym kocem i obejrze\u0107 kolejny odcinek <em>Black Mirror<\/em>. Przechodzi\u0142 w\u0142a\u015bnie ko\u0142o cmentarza. Odruchowo wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119bszy oddech, aby cho\u0107 przez chwil\u0119 poczu\u0107 koj\u0105cy zapach topionego wosku. Przy bramie zatrzyma\u0142 si\u0119 niezdecydowany. Zawsze mia\u0142 problem z przej\u015bciem oboj\u0119tnie. Wiedzia\u0142, \u017ce powinien wej\u015b\u0107, nigdy jednak nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 zdecydowa\u0107. By\u0142 gr\u00f3b, na kt\u00f3ry powinien i\u015b\u0107, a na kt\u00f3ry i\u015b\u0107 nie chcia\u0142. Przez chwil\u0119 walczy\u0142 sam ze sob\u0105. Wiedzia\u0142, \u017ce musi podj\u0105\u0107 decyzj\u0119 szybko. Niech\u0119tnie odsun\u0105\u0142 od siebie wizj\u0119 dziewczyny czekaj\u0105cej na niego z obiadem i wszed\u0142 na cmentarz.<br \/>\n<!--more-->Cho\u0107 nie by\u0142 tam od tak dawna, doskonale pami\u0119ta\u0142 drog\u0119. Wyry\u0142a si\u0119 w jego g\u0142owie, gdy szed\u0142 ni\u0105 po raz pierwszy, jako obdarty ze z\u0142udnych nadziei nastolatek. Tym razem szed\u0142 szybciej, pewniej, a jednak w \u015brodku towarzyszy\u0142 mu ten sam niepok\u00f3j. Skr\u0119ci\u0142 w ciemn\u0105 alejk\u0119 i skierowa\u0142 si\u0119 do ostatniego grobu. Nagrobek by\u0142 ma\u0142y, z czarnego, eleganckiego kamienia. Na p\u0142ycie tli\u0142o si\u0119 mn\u00f3stwo \u015bwieczek, wi\u0119d\u0142y pozostawione niedawno kwiaty. Usiad\u0142 na zimnej, mokrej \u0142aweczce. Siedzia\u0142 w ciszy staraj\u0105c si\u0119 walczy\u0107 z nap\u0142ywaj\u0105cymi coraz szybciej wspomnieniami. Przez przypadek zerkn\u0105\u0142 na fotografi\u0119. Poczu\u0142 nag\u0142y skurcz w klatce piersiowej. Chcia\u0142 co\u015b powiedzie\u0107, nie umia\u0142 jednak wydoby\u0107 z siebie g\u0142osu.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-1200\" src=\"https:\/\/e-polish.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-1280x853.jpg\" alt=\"\" width=\"700\" height=\"467\" srcset=\"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-1280x853.jpg 1280w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-768x512.jpg 768w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-96x64.jpg 96w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-42x28.jpg 42w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-510x340.jpg 510w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920-600x400.jpg 600w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/grave-2036220_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><br \/>\nInhalowa\u0142 si\u0119 ch\u0142odnym, cmentarnym powietrzem, z ka\u017cd\u0105 chwil\u0105 ucisk w klatce piersiowej narasta\u0142. Nie m\u00f3g\u0142 tam zosta\u0107. Podni\u00f3s\u0142 si\u0119 z \u0142aweczki i odwr\u00f3ci\u0142 na pi\u0119cie. Po co w og\u00f3le przychodzi\u0142, na co to? Na ko\u0144cu alejki z mroku wy\u0142oni\u0142a si\u0119 ma\u0142a posta\u0107. Sz\u0142a powoli w jego kierunku, by\u0142o co\u015b znajomego w jej sposobie poruszania si\u0119. Spojrza\u0142 na ni\u0105 uwa\u017cnie, by\u0142a jednak zbyt ciasno owini\u0119ta kolorowym szalikiem, by m\u00f3g\u0142 cokolwiek zobaczy\u0107. Nie zdaj\u0105c sobie z tego sprawy, czeka\u0142 na ni\u0105. Nie spieszy\u0142a si\u0119. Gdy podesz\u0142a ju\u017c ca\u0142kiem blisko stan\u0119\u0142a i spojrza\u0142a mu w oczy.<br \/>\n-A wi\u0119c jeste\u015b\u2026 &#8211; stwierdzi\u0142a cichym, spokojnym tonem.<br \/>\n\u017bal, smutek, rozpacz, czu\u0142o\u015b\u0107, zw\u0105tpienie, niedowierzanie\u2026 Opanowa\u0142 dr\u017cenie r\u0105k, jednak lekkiej wibracji w g\u0142osie nie zdo\u0142a\u0142 powstrzyma\u0107<br \/>\n&#8211; Jestem.<br \/>\n-Idziesz ju\u017c?<br \/>\n<em>Powiedz \u201etak\u201d, to wcale nie jest a\u017c tak trudne.<\/em><br \/>\n-Nie wiem, Madziu\u2026<br \/>\nZacisn\u0105\u0142 zmarzni\u0119te d\u0142onie w pi\u0119\u015bci. Kobieta spojrza\u0142a mu badawczo w oczy.<br \/>\n&#8211; A jednak z jakiego\u015b powodu przyszed\u0142e\u015b.<br \/>\nNie odpowiedzia\u0142. Stali w milczeniu, nie wiedz\u0105c jak przed\u0142u\u017cy\u0107 spotkanie.<br \/>\n&#8211; Pami\u0119tasz\u2026?<br \/>\n-Magda, prosz\u0119\u2026\u00a0 &#8211; tak bardzo nie chcia\u0142 wraca\u0107 do przesz\u0142o\u015bci. Uda\u0142a, \u017ce nie s\u0142yszy.<br \/>\n&#8211; Pami\u0119tasz, jak w pi\u0105tkowe wieczory chodzili\u015bmy na piwo?<br \/>\nWci\u0105\u017c nie odpowiada\u0142.<br \/>\n&#8211; Jest pi\u0105tek, jest wiecz\u00f3r\u2026<br \/>\nNie zareagowa\u0142. Po\u0142o\u017cy\u0142a mu r\u0119k\u0119 na ramieniu.<br \/>\n&#8211; Idziemy na piwo.<br \/>\nChcia\u0142by m\u00f3c powiedzie\u0107, \u017ce si\u0119 zawaha\u0142, \u017ce przysz\u0142o mu do g\u0142owy, \u017ce nie powinien. Nic takiego si\u0119 jednak nie sta\u0142o. Bez wahania ruszy\u0142 za ni\u0105. Sz\u0142a szybko, li\u015bcie szele\u015bci\u0142y pod jej stopami. Dopiero, gdy doszli do Ronda Mogilskiego odwa\u017cy\u0142 si\u0119 odezwa\u0107.<br \/>\n&#8211; Mo\u017cemy zatrzyma\u0107 si\u0119 na chwil\u0119? \u2013 zapyta\u0142 ostro\u017cnie. Usiedli na zmursza\u0142ych deskach okrywaj\u0105cych czerwone ceg\u0142y.<br \/>\n&#8211; Siedzieli\u015bmy tu ju\u017c kiedy\u015b\u2026 &#8211; mrukn\u0105\u0142.<br \/>\nSiedzieli\u015bmy i \u015bpiewali\u015bmy\u2026 &#8211; zadr\u017ca\u0142a \u2013 on te\u017c tu by\u0142\u2026<br \/>\n&#8211; Wszystko okay? \u2013 zapyta\u0142 przysuwaj\u0105c si\u0119 bli\u017cej.<br \/>\n&#8211; Tak, to tylko zimno \u2013 okry\u0142a si\u0119 szczelniej p\u0142aszczem \u2013 mia\u0142 gitar\u0119, te\u017c by\u0142o zimno.<br \/>\nNie chcia\u0142 o tym my\u015ble\u0107, tak bardzo nie chcia\u0142 o tym pami\u0119ta\u0107, odsun\u0105\u0142 si\u0119.<br \/>\n&#8211; Mo\u017cemy st\u0105d i\u015b\u0107? \u2013 poprosi\u0142.<\/p>\n<p>Powoli podnie\u015bli si\u0119 i ruszyli dalej. Zn\u00f3w w ciszy. Tym razem by\u0142a to cisza wyhaftowana nici\u0105 jakiego\u015b cichego porozumienia. Szli bli\u017cej siebie, co jaki\u015b czas potr\u0105caj\u0105c si\u0119 ramionami. Nie ustalili dok\u0105d id\u0105 na piwo, oboje kierowani wspomnieniami doskonale wiedzieli dok\u0105d. Przechodzili przez rynek. W mroku i mgle krz\u0105tali si\u0119 zapracowani ludzie buduj\u0105cy kramy na jarmark \u015bwi\u0105teczny. Gdzie\u015b w powietrzu unosi\u0142y si\u0119 nie\u015bmia\u0142e tony piosenki \u201eHave yourself a merry Little Christmas\u201d. Prychn\u0105\u0142 lekko poirytowany.<br \/>\n&#8211; Nie lubisz \u015bwi\u0105t?<br \/>\n&#8211; Nie lubi\u0119 \u015bwi\u0105t miesi\u0105c przed \u015bwi\u0119tami.<br \/>\n-Kiedy\u015b lubi\u0142e\u015b\u2026 &#8211; nie odpowiedzia\u0142 na zaczepk\u0119 \u2013 gdy tylko otwierali jarmark zbierali\u015bcie od ca\u0142ej klasy zam\u00f3wienia na golonk\u0119.<br \/>\n&#8211; Ty nigdy nie chcia\u0142a\u015b golonki, zawsze prosi\u0142a\u015b o pierniczki \u2013 przypomnia\u0142 sobie niech\u0119tnie.<br \/>\n&#8211; Ty te\u017c zjada\u0142e\u015b te pierniczki, tylko on nie chcia\u0142\u2026<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-1201\" src=\"https:\/\/e-polish.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-1280x853.jpg\" alt=\"\" width=\"700\" height=\"467\" srcset=\"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-1280x853.jpg 1280w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-768x512.jpg 768w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-96x64.jpg 96w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-42x28.jpg 42w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-510x340.jpg 510w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920-600x400.jpg 600w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/lemon-slices-232210_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><br \/>\nZn\u00f3w cisza. W ca\u0142kowitym milczeniu dotarli do Ambasady \u015aledzia. Z lokalu bi\u0142o ciep\u0142o i przyjemne, mi\u0119kkie \u015bwiat\u0142o. Wybra\u0142 miejsce w k\u0105cie, nie chcia\u0142, \u017ceby widzia\u0142a jego wypieki i lekko \u0142zawi\u0105ce oczy. Zdj\u0119\u0142a czapk\u0119 i szalik. Po raz pierwszy od uko\u0144czenia liceum zobaczy\u0142 jej twarz. By\u0142a powa\u017cniejsza. Jej d\u0142ugie w\u0142osy by\u0142y teraz kr\u00f3tk\u0105 fryzurk\u0105, nie si\u0119gaj\u0105c\u0105 nawet do ramion. Nie odstawa\u0142 \u017caden rudy loczek. Mocne brwi, kt\u00f3re za czas\u00f3w licealnych nadawa\u0142y wyrazisto\u015bci jej twarzy by\u0142y teraz idealnymi \u0142ukami. Zarumieni\u0142a si\u0119 pod wp\u0142ywem jego lustruj\u0105cego spojrzenia.<br \/>\n&#8211; Nie my\u015bl sobie, ty te\u017c si\u0119 zmieni\u0142e\u015b.<br \/>\n<em>Nawet nie wiesz jak bardzo<\/em> \u2013 chcia\u0142 powiedzie\u0107, stwierdzi\u0142 jednak, \u017ce bezpieczniej b\u0119dzie milcze\u0107.<br \/>\n&#8211; P\u00f3jd\u0119 zam\u00f3wi\u0107 \u2013 westchn\u0119\u0142a \u2013 co dla ciebie?<br \/>\n&#8211; To, co zawsze.<br \/>\nWr\u00f3ci\u0142a po paru minutach nios\u0105c trzy kufle piwa.<br \/>\n&#8211; Dlaczego trzy? \u2013 zapyta\u0142, cho\u0107 wiedzia\u0142, \u017ce nie chce zna\u0107 odpowiedzi.<br \/>\n&#8211; Z przyzwyczajenia \u2013 postawi\u0142a piwo przy wolnym krze\u015ble. Czu\u0142, \u017ce zaraz nie wytrzyma.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce chcesz jeszcze postawi\u0107 jego zdj\u0119cie?! Do cholery, nie kr\u0119puj si\u0119!<br \/>\nW jej wielkich, b\u0142\u0119kitnych oczach pojawi\u0142y si\u0119 \u0142zy.<br \/>\n&#8211; Przepraszam \u2013 powiedzia\u0142 ciszej \u2013 to chyba po prostu za du\u017co jak dla mnie.<br \/>\n&#8211; Dlatego \u017cyjesz tak, jakby go nigdy nie by\u0142o?!<br \/>\nWiedziony nag\u0142ym przyp\u0142ywem gniewu chcia\u0142 wsta\u0107 i odej\u015b\u0107, jednak ona z\u0142apa\u0142a go za r\u0119k\u0119. Spi\u0105\u0142 wszystkie mi\u0119\u015bnie pod wp\u0142ywem jej dotyku.<br \/>\n&#8211; Ty z kolei \u017cyjesz tylko wspomnieniami \u2013 wycedzi\u0142 przez z\u0119by.<br \/>\nWci\u0105\u017c \u015bciskali swoje d\u0142onie nie\u015bwiadomi tego faktu, mierzyli si\u0119 w\u015bciek\u0142ymi spojrzeniami. W ko\u0144cu odpu\u015bci\u0142, z\u0142o\u015b\u0107 wyparowa\u0142a, pozosta\u0142 tylko \u017cal i gorycz.<br \/>\n&#8211; Dlaczego tak mocno trzymasz si\u0119 tych wspomnie\u0144? \u2013 zapyta\u0142 ze spokojem w g\u0142osie.<br \/>\n&#8211; Bo przypominaj\u0105 mi o tym, \u017ce kiedy\u015b by\u0142am szcz\u0119\u015bliwa \u2013 odpowiedzia\u0142a beznami\u0119tnie. Spojrza\u0142 na ni\u0105 zdziwiony. W elegancko skrojonej marynarce wygl\u0105da\u0142a na kobiet\u0119 sukcesu.<br \/>\n&#8211; Teraz nie jeste\u015b szcz\u0119\u015bliwa?<br \/>\nPokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105, jeden malutki loczek wysun\u0105\u0142 si\u0119 jej zza ucha.<br \/>\n-A ty jeste\u015b?<br \/>\nNie spodziewa\u0142 si\u0119 tego pytania.<br \/>\nChcia\u0142 odpowiedzie\u0107, \u017ce bardzo. Nagle jednak eleganckie mieszkanie przesta\u0142o mu si\u0119 wydawa\u0107 prawdziwym domem.<br \/>\n&#8211; Chyba powinienem by\u0107\u2026<br \/>\n&#8211; Masz przyjaci\u00f3\u0142?<br \/>\n&#8211; Tak \u2013 pomy\u015bla\u0142 o kolegach z pracy.<br \/>\n&#8211; Ale prawdziwych przyjaci\u00f3\u0142? Takich jak my byli\u015bmy?<br \/>\n&#8211; Nie \u2013 nie musia\u0142 si\u0119 zastanawia\u0107 nad odpowiedzi\u0105.<br \/>\nSiedzieli w pe\u0142nej zrozumienia ciszy.<br \/>\n&#8211; W ci\u0105gu tych trzech lat liceum pozna\u0142am prawdziwy \u015bwiat, prawdziwe uczucia\u2026 &#8211; by\u0142a sfrustrowana.<br \/>\n&#8211; Jedyny raz w \u017cyciu by\u0142am naprawd\u0119 szcz\u0119\u015bliwa, a potem on umar\u0142, tak po prostu\u2026 &#8211; przesta\u0142a panowa\u0107 nad swoim g\u0142osem \u2013 umar\u0142 tak po prostu\u2026<br \/>\nCoraz wi\u0119cej ludzi spogl\u0105da\u0142o w ich kierunku.<br \/>\n&#8211; Ciiii, nie b\u0105d\u017a smutna \u2013 niezdarnie spr\u00f3bowa\u0142 j\u0105 obj\u0105\u0107 ramieniem. Wyrwa\u0142a si\u0119 z jego u\u015bcisku i spojrza\u0142a na niego dziwnie.<br \/>\n&#8211; Smutna?! Nie jestem smutna, jestem w\u015bciek\u0142a!<br \/>\nChcia\u0142 j\u0105 uciszy\u0107, ona nie pozwoli\u0142a jednak na to, strz\u0105sn\u0119\u0142a jego du\u017c\u0105 d\u0142o\u0144 ze swojej.<br \/>\n&#8211; Jestem w\u015bciek\u0142a, bardzo w\u015bciek\u0142a, na ciebie\u2026<br \/>\n&#8211; Na mnie? \u2013 nie zrozumia\u0142 \u2013 Przecie\u017c to nie ja umar\u0142em\u2026<br \/>\n&#8211; Owszem, nie umar\u0142e\u015b, odszed\u0142e\u015b, zostawi\u0142e\u015b mnie sam\u0105, ze smutkiem i b\u00f3lem.<br \/>\n&#8211; Madziu, ja nie umia\u0142em inaczej\u2026<br \/>\n&#8211; Wiem, widz\u0119, nawet teraz nie umiesz \u2013 powiedzia\u0142a ju\u017c ciszej.<br \/>\n&#8211; Chcia\u0142bym umie\u0107 \u2013 poczu\u0142, jak pod powiekami gromadz\u0105 mu si\u0119 \u0142zy \u2013 naprawd\u0119 chcia\u0142bym.<br \/>\n&#8211; Musia\u0142by\u015b umie\u0107 zacz\u0105\u0107 rozmawia\u0107 o tym, co ci\u0119 boli.<br \/>\nParskn\u0105\u0142 szorstkim, nieprzyjemnym \u015bmiechem.<br \/>\n&#8211; Chyba zbyt du\u017co mnie boli.<br \/>\nJej obecno\u015b\u0107 te\u017c go bola\u0142a, budzi\u0142a b\u00f3l starych nadziei.<br \/>\n&#8211; By\u0142em pewien, \u017ce b\u0119dziemy razem, gdy sko\u0144czymy liceum.<br \/>\nSpojrza\u0142a mu w oczy z dziwnym u\u015bmiechem. Co\u015b si\u0119 w nim poruszy\u0142o, jaki\u015b cie\u0144 przes\u0142oni\u0142 rado\u015b\u0107 codzienno\u015bci. Ma\u0142e ziarno nadziei.<br \/>\n&#8211; Pewnie byliby\u015bmy, gdyby nie jego \u015bmier\u0107.<br \/>\n&#8211; Tak\u2026? \u2013zawaha\u0142a si\u0119\u00a0 &#8211; a co to zmieni\u0142o pomi\u0119dzy nami?<br \/>\nWidzia\u0142, \u017ce ze wszystkich si\u0142 stara\u0142a si\u0119 zachowa\u0107 spok\u00f3j. Wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech, nie by\u0142 pewny jak to wyt\u0142umaczy\u0107.<br \/>\n&#8211; Wiesz, to tak jakby\u015b za ka\u017cdym razem, gdy patrzysz na czekolad\u0119, \u00a0by\u0142a traktowana elektrowstrz\u0105sami, po jakim\u015b czasie przesta\u0142aby\u015b jej pragn\u0105\u0107.<br \/>\n&#8211; Ja\u2026<br \/>\nZadzwoni\u0142 telefon. Jego ostry d\u017awi\u0119k nieprzyjemnie zazgrzyta\u0142 w ciszy.<br \/>\n&#8211; Przepraszam, musz\u0119 odebra\u0107 \u2013 spojrza\u0142 na ni\u0105 przelotnie \u2013 halo? \u2013 stara\u0142 si\u0119 powstrzyma\u0107 dr\u017cenie g\u0142osu.<br \/>\n&#8211; Kochanie, gdzie jeste\u015b? Za ile b\u0119dziesz? \u2013 zabrzmia\u0142 czu\u0142y, a teraz tak obcy g\u0142os w s\u0142uchawce.<\/p>\n<p>Nie umia\u0142 odpowiedzie\u0107.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-1205\" src=\"https:\/\/e-polish.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-1280x852.jpg\" alt=\"\" width=\"700\" height=\"466\" srcset=\"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-1280x852.jpg 1280w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-768x511.jpg 768w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-1536x1022.jpg 1536w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-96x64.jpg 96w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-42x28.jpg 42w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-511x340.jpg 511w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920-600x400.jpg 600w, https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/people-3075955_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\">Autor: Julia Stempek<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142 zimny, mglisty wiecz\u00f3r. Malutkie kropelki wody zawieszone w powietrzu wnika\u0142y w ka\u017cd\u0105 szczelin\u0119 ubrania, daj\u0105c z\u0142udne wra\u017cenie deszczu. Zadr\u017ca\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":7909,"featured_media":1202,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_uag_custom_page_level_css":"","site-sidebar-layout":"default","site-content-layout":"","ast-site-content-layout":"default","site-content-style":"default","site-sidebar-style":"default","ast-global-header-display":"","ast-banner-title-visibility":"","ast-main-header-display":"","ast-hfb-above-header-display":"","ast-hfb-below-header-display":"","ast-hfb-mobile-header-display":"","site-post-title":"","ast-breadcrumbs-content":"","ast-featured-img":"","footer-sml-layout":"","ast-disable-related-posts":"","theme-transparent-header-meta":"","adv-header-id-meta":"","stick-header-meta":"","header-above-stick-meta":"","header-main-stick-meta":"","header-below-stick-meta":"","astra-migrate-meta-layouts":"default","ast-page-background-enabled":"default","ast-page-background-meta":{"desktop":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"ast-content-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"footnotes":""},"categories":[1965],"tags":[2773,3475,3629,3637,3705,4011,4017],"class_list":["post-1197","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-opowiadanie-na-kazdy-miesiac","tag-listopad","tag-przyjazn","tag-smierc","tag-smutek","tag-strata","tag-wspomnienia","tag-wszystkich-swietych"],"aioseo_notices":[],"uagb_featured_image_src":{"full":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",1918,338,false],"thumbnail":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",150,26,false],"medium":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",300,53,false],"medium_large":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",768,135,false],"large":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",1024,180,false],"1536x1536":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",1536,271,false],"2048x2048":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",1918,338,false],"page-small":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",210,37,false],"woocommerce_thumbnail":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",300,53,false],"woocommerce_single":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",300,53,false],"woocommerce_gallery_thumbnail":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3-100x100.jpg",100,100,true],"lws_wr_thumbnail":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",96,17,false],"lws_wr_thumbnail_small":["https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/3.jpg",42,7,false]},"uagb_author_info":{"display_name":"Julia Stempek","author_link":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/blog\/author\/jstempek\/"},"uagb_comment_info":0,"uagb_excerpt":"By\u0142 zimny, mglisty wiecz\u00f3r. Malutkie kropelki wody zawieszone w powietrzu wnika\u0142y w ka\u017cd\u0105 szczelin\u0119 ubrania, daj\u0105c z\u0142udne wra\u017cenie deszczu. Zadr\u017ca\u0142 [&hellip;]","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1197","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7909"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1197"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1197\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1202"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1197"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1197"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/e-polish.eu\/sklep\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1197"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}