Od czego zacząć uczenie? Coś dla początkujących nauczycieli

Powiedzenie, że uczymy się przez całe życie jest wyjątkowo trafne w stosunku do nauczycieli. Dla tych bardziej doświadczonych z pewnością żywe jest wspomnienie trudnych początków pracy, a ci, którzy właśnie zaczynają, „na tapecie” mają mnóstwo pytań i wątpliwości. Czasem bardzo się chce, a nie do końca wiadomo jak, a nawet jeśli wiadomo, prawdziwa lekcja i prawdziwi uczniowie weryfikują teoretyczną wiedzę i plany. Poniżej znajdziecie kilka pomysłów na to, co brać pod uwagę, by ułatwić sobie pracę (nie tylko na jej początku).

1) ORGANIZACJA

Nie przez przypadek znajduje się na początku listy, ponieważ od niej w dużej mierze zależy, jak dużo czasu będziemy poświęcać na planowanie zajęć. Na początek warto przygotować sobie specjalną półkę (regał? szafę? pokój?), na której będziemy trzymać:
podręczniki i inne pomocne książki
segregatory z materiałami podzielonymi na konkretne poziomy (dobrze sprawdzi się ich ułożenie odpowiadające kolejności pojawiających się zagadnień w podręczniku, z którym będziemy pracować; jeśli pracujemy z różnymi, materiały można rozdzielić kolorowymi opisanymi kartkami: np. rodzina, biernik liczby pojedynczej, mieszkanie itd.)
– duże pudełko, w którym będziemy trzymać koperty z wycinankami również podzielone na zagadnienia i ułożone chronologicznie (u mnie sprawdzają się plastikowe różnokolorowe koperty zamykane na zatrzask, w których trzymam gry i kolorowe karteczki z zadaniami, paski do losowania itd.)
– lekki i mały pojemniczek łatwy do zabrania na lekcję, w którym trzymamy pionki i kostki oraz magnesy
teczki lub wąskie segregatory, w których będziemy nosić materiały dla konkretnej grupy i uczniów

Przyda się oczywiście biały i kolorowy papier ksero, koszulki oraz „przybornik małego lektora”, a w nim nożyczki, spinacze, zszywacz, klej…

2) WYBÓR PODRĘCZNIKA

Na początkowym etapie naszej zawodowej kariery w nauczaniu najlepszym rozwiązaniem jest wybór dobrego podręcznika, który lwią część pracy wykona za nas (rozkład i gradacja materiału została wcześniej dokładnie przemyślana). Doda nam to pewności siebie i pozwoli skupić się na planowaniu konkretnej jednostki lekcyjnej, a nie od razu całego cyklu, semestru czy roku szkolnego zajęć.

3) PLANOWANIE KAŻDYCH ZAJĘĆ!

Nie ukrywajmy, że na początku planowanie zajmuje bardzo dużo czasu, często trwa nawet dłużej niż jedna lekcja. Nie warto jednak tego czasu żałować, bo braki w doświadczeniu początkujący lektorzy mogą nadrobić właśnie dobrym przygotowaniem do zajęć.

a) POSTAWIENIE CELU LEKCJI

Kiedy mamy już podręcznik i stajemy przed koniecznością zaplanowania konkretnej lekcji, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: po co my tego uczymy? Co uczniowie mają umieć po tych zajęciach? Opowiedzieć o sobie? A może zrobić zakupy? Zapytać o drogę? Napisać oficjalnego maila? Wszystkie zadania, które będziemy realizować w trakcie zajęć, muszą prowadzić do ostatecznego celu. Niektóre ćwiczenia z podręcznika mogą okazać się niepotrzebne, a gramatyka często przestaje mieć wówczas tak duże znaczenie. Bo czy biernika uczymy po to, żeby uczniowie znali biernik czy po to, żeby z jego użyciem zrobili zakupy? A może zakupy można zrobić bez biernika?
Postawienie celu lekcji ułatwia też elastyczność. Bo jeśli wiemy, dokąd zmierzamy, łatwo możemy zmodyfikować plan, kiedy pojawiają się trudności.

b) DOBÓR TEKSTÓW I ĆWICZEŃ

Kiedy mamy podręcznik, nie musimy szukać materiałów, przy użyciu których wprowadzamy nowe zagadnienia. Ale może czasem warto zamienić kolejność zadań lub podmienić któreś tak, by dla nas i dla uczniów było łatwiejsze? Może niektóre warto przerobić na gry tak, żeby lekcja była bardziej dynamiczna? To właśnie w tym momencie planowania uruchamia się nasza kreatywność i wymyślamy, jak to samo można zrobić fajniej, ciekawiej, lepiej!
To teraz odpowiadamy na pytania:
– czy to ćwiczenie uczniowie robią indywidualnie, w parach czy na forum klasy?
– czy ten tekst czytają samodzielnie czy odczytujemy go głośno z podziałem na role?
– czy to zadanie robimy jako słuchanie czy jako czytanie?

c) COŚ NA KAŻDY ETAP ZAJĘĆ

Praktycznie każda lekcja: czy to typowo gramatyczna, czy leksykalna, czy ćwicząca sprawności składa się z takich samych elementów, które powinniśmy uwzględniać w planowaniu.


1) ROZGRZEWKA – to pięć minut każdych zajęć. Nie rozpoczynamy lekcji od otwarcia książki i zapisania tematu na tablicy, tylko pozwalamy uczniom się rozkręcić. Rozgrzewka może być powtórką poprzedniego materiału lub wprowadzeniem nowego. O pomysłach na ten etap zajęć pisałam tutaj.

2) PREZENTOWANIE / ODKRYWANIE NOWYCH ELEMENTÓW JĘZYKOWYCH – jeden z najtrudniejszych etapów do zaplanowania, ponieważ od tego, jak wprowadzimy nowy materiał, zależy, jak uczniowie będą sobie radzić w dalszej części lekcji. W metodzie dedukcyjnej to nauczyciel podaje reguły, w indukcyjnej uczniowie odkrywają je sami na podstawie przykładów.

3) AUTOMATYZACJA – polega na wielokrotnym powtarzaniu tych samych słów czy struktur tak, by zadomowiły się w głowach uczniów na dłużej. Ćwiczeń do wyboru mamy mnóstwo. Warto je urozmaicać, bo mózg nie lubi nudy!

4) KOMUNIKACJA – uczniowie swobodnie tworzą swoje wypowiedzi,  a my formułujemy dla nich zadania, w których muszą użyć ćwiczonych wcześniej struktur czy słów. Ważne, żeby ten etap pojawił się zawsze, nawet w postaci odpowiedzi na jedno pytanie (np. w lekcji, w której uczymy narzędnika, po to, by uczniowie opowiedzieli o sobie, jeśli na dłuższe zadanie nie starczy czasu, zapytajmy na koniec: A ty, kim jesteś?)

5) EWALUACJA – jest kontrolą i oceną wiedzy i umiejętności uczniów, ale też działań nauczyciela. Możemy ją wykonywać ustnie (pytając uczniów: Czego się dzisiaj nauczyliście? Co było trudne, niejasne?) lub pisemnie (w formie testu, ale też pracy domowej).

4) OTWARTE OCZY, USZY, GŁOWY I… SERCA!

Dobrze zaplanowana lekcja, zapisanie poszczególnych ćwiczeń na karteczce nie gwarantuje nam, że wszystko się uda. Ale szanse są większe, że będziemy mogli bardziej elastycznie zareagować na to, co się dzieje na lekcji. Obserwujmy uczniów i uczmy się razem z nimi!

Autor: Paulina Kuc

Dodał epolish w dniu 20-04-2019 · Opublikowano w kategorii Dla nauczyciela języka polskiego
Udostępnij ten post
RSS
Follow by Email
Facebook
Google+
https://e-polish.eu/blog/od-czego-zaczac-uczenie-cos-dla-poczatkujacych-nauczycieli">
Twitter
Powiązane wpisy
Profesorzy czy profesorowie? Psycholodzy czy psychologowie? I jeśli ministrowie, to dlaczego nie „prezydentowie”? Liczba mnoga
Czas przeszły najstraszniejszy jest chyba w momencie, kiedy pokazuje cały wachlarz swoich końcówek. Możemy wczuć
Pierwsze lekcje po przerwie świątecznej bywają trudne. Uczniowie albo zapomnieli większości rzeczy, których się nauczyli,

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *