PRZYCHODZI STUDENT DO LEKTORA

Student na lekcji polskiego jako obcego wnosi własne doświadczenia, strategie uczenia się i wiedzę o świecie. Sprawdź, jak lepiej rozumieć jego potrzeby.

O OCZEKIWANIACH

Co pewien czas powraca do mnie obiegowa mądrość – najdoskonalszą drogą do szczęścia jest wyzbycie się oczekiwań. Dla mnie osobiście ta droga wydaje się najtrudniejsza, ale może faktycznie jest to autostrada prosto do nieba? Logicznie rozumując, rzeczywiście, jeśli na nic konkretnego się nie nastawiasz, cokolwiek miłego cię spotka, zaskoczy cię i będziesz zadowolony. Jeśli natomiast będziesz sobie wyobrażać nieziemskie rzeczy, możesz się szybko zawieść. Co to ma wspólnego z nauczaniem języka polskiego jako obcego? Mnóstwo!

FONETYKA – BEZ NIEJ ANI RUSZ!

„Nie chcę się uczyć pisać ani czytać. Chcę tylko rozmawiać!”
Czy Wam też zdarza się to słyszeć od studentów uczących się języka polskiego jako obcego? Co gorsza, słyszymy to na pierwszej lekcji, a nawet jeszcze zanim nasz potencjalny student zdecyduje się rozpocząć naukę. Jak go przekonać? Czy zgodzić się na jego warunki? Czy da się faktycznie tylko mówić i wcale nie trzeba pisać i czytać?
Rozumiemy tę postawę, bo człowiek z natury dąży do efektywności – jak najszybciej do celu po najmniejszych kosztach. Nasz student chce szybko dojść do poziomu, na którym może się sprawnie komunikować w języku obcym. Tymczasem okazuje się, że droga na skróty wiedzie przez … fonetykę!

NOWY ROK – ZNOWU PODSUMOWANIA I PLANY? TAK!

Wszyscy to robimy. Nie ma co udawać i próbować płynąć pod prąd! Taka jest nasza ludzka natura. Gdy coś się kończy, naturalnie podsumowujemy miniony czas, a myśli same wybiegają w przyszłość, by ją dokładnie zaplanować. My, nauczyciele języka polskiego jako obcego, również nie posiadamy jakichś nadludzkich mocy, by zapanować nad pokusą podsumowań i snucia noworocznych planów.
Zwykle spisujemy listę postanowień noworocznych. Bardzo często z lekkim zażenowaniem i ukłuciem zawodu w sercu przepisujemy to, czego nam się nie udało zrealizować w mijającym roku i z gorącym postanowieniem poprawy dopisujemy kilka nowych wyzwań. A gdyby tak w tym roku zrobić to inaczej?

POLSKI KROK PO KROKU PO SPIRALI

Proces nauczania i uczenia się języka polskiego jako obcego można porównywać do wielu różnych rzeczy. Metafory takie jak droga czy drabina inspirują i motywują zarówno studentów, jak i nas, nauczycieli. Dzięki swojej obrazowości stanowią proste odzwierciedlenie naszych wysiłków i starań, których zwieńczeniem jest komunikacja po polsku. Porównania, figury i obrazy są świetnym uzupełnieniem słów i gestów. Dziś chcę do tej listy dodać spiralę – drogę, która jednocześnie wraca i wciąż pnie się w górę. Pokażę Wam, że seria podręczników „POLSKI krok po kroku” realizuje założenia spiralnego nauczania, nomen omen, podręcznikowo.

SERIA „POLSKI KROK PO KROKU – JUNIOR” JAKO DYDAKTYCZNY SAMOGRAJ

Przełom sierpnia i września to ten moment w roku, gdy nasze nauczycielskie kalendarze wypełniają się nowymi kursami i lekcjami indywidualnymi. Zastanawiamy się, czy kontynuować rytm z poprzedniego roku szkolnego, czy może podjąć się nowych wyzwań? Dla niektórych z nas zmiana oznacza uczenie polskiego jako obcego i polskiego jako drugiego języka na kursach intensywnych, nie semestralnych jak dotychczas. Dla innych będzie to uczenie grup wiekowych, z którymi do tej pory nie pracowaliśmy.

Koszyk
Wybierz punkt odbioru
wybierz walutę
PLN Złoty polski
EUR Euro
Przewijanie do góry