POLSKI BARDZIEJ OSOBISTY. OSIEM SPOSOBÓW NA PERSONALIZACJĘ NAUKI JĘZYKA POLSKIEGO JAKO OBCEGO.

Nie będzie odkryciem, jeśli powiem, że najlepiej uczymy się tego, co dotyczy wprost nas samych. Na kursie języka polskiego jako obcego wykorzystujemy to odwołując się do swoich osobistych doświadczeń, historii, bliskich nam tematów do dyskusji, bezpośredniego otoczenia (np. lekcja z podręcznika „POLSKI krok po kroku 1” o Krakowie czy opowiadanie o swoim mieszkaniu). A czy możliwa jest podobna „personalizacja” samych technik uczenia się? W tym wpisie opisuję osiem pomysłów na to, jak na lekcji języka polskiego jako obcego łączyć naukę gramatyki, fonetyki i słownictwa ze swoim osobistym życiem.

1. Moje własne miejsce

Zanim przejdziemy do bardziej konkretnych pomysłów na spersonalizowaną naukę języka polskiego jako obcego, zacznijmy od samego początku zajęć jpjo. Na powitanie zaprośmy studentów do oderwania się na chwilę od bieżących spraw i skierujmy ich myśli na ich własne ciało. A zatem włączmy dość szybki utwór instrumentalny, zamknijmy oczy i poruszajmy się tak, jak poprowadzi nas muzyka. Takie wprowadzenie do nauki pozytywnie nastawi mózg na nową wiedzę i wprawi nas w dobry nastrój. Pomoże też każdej osobie wczuć się w siebie i lepiej skoncentrować się „na tu i teraz”. To z kolei pomoże w internalizacji nowych informacji.

2. Gramatyka osobista

Znowu te nudne zdania do uzupełnienia? Te odmiany i czasy? Cóż, myślę, że gramatyka jest ważna i warto mieć ją po swojej stronie. Dlatego pomóżmy studentom oswoić naukę gramatyki i również ją odnieść do własnego życia. Ale jak oswoić ćwiczenia z lukami? Spójrzmy na zadanie na czas przeszły z e-coursebooka „POLSKI krok po kroku. Zeszyt ćwiczeń 1”, lekcja 13 (11310). Najpierw przeprowadźmy ćwiczenie tradycyjnie, to znaczy uzupełniamy luki i sprawdzamy poprawność. Następnie wybieramy pięć zdań i prosimy studentów, by zmienili je tak, by były jak najbliższe ich prawdziwemu życiu. Na przykład, pytanie nr 1. „Jadłeś już kiedyś oscypki?” mogą zadać koledze z grupy używając jego imienia („Javier, jadłeś już kiedyś oscypki?”), a zdanie nr 9 „Wczoraj jadłam kolację z przyjacielem” ktoś zmieni na: „Wczoraj jadłam kolację z moim kotem”. Im dziwniejsze skojarzenie, tym lepiej!


3. Fonetyka w moim mieszkaniu

Nigdy za wiele fonetyki. Ale jak ją personalizować? Jako przykład weźmy jedno z ćwiczeń z interaktywnego podręcznika „POLSKI krok po kroku 1”, lekcja 4 „Jaki jesteś?” (104C7). Najpierw przeprowadzamy ćwiczenie tradycyjnie, powtarzamy słowa za lektorem. Następnie wybieramy te przymiotniki, które pasują do mnie. Później – te, które pasują do mojego przyjaciela. Potem – te, które opisują szefa/małżonka/ postać z filmu/ ulubionego sportowca… W ten sposób nie tylko drylujemy wymowę i zapamiętujemy znaczenie konkretnych słów, lecz także łączymy dźwięki i znaczenia z naszym osobistym życiem i otoczeniem.

W tym samym e-podręczniku, w lekcji 3, mamy listę przedmiotów wraz z nagraniem (103A2). Po wydrylowaniu wymowy, zaznaczmy te przedmioty, które możemy znaleźć w klasie. A potem te, które mamy w swojej torbie/w swoim mieszkaniu/w swoim pokoju. Dzięki temu nowa wiedza łączy się z naszym doświadczeniem i łatwiej będzie ją później wydobyć i wykorzystać w innym kontekście.

4. Wykuwanie własnych słówek

Personalizacja nauki to nie tylko tworzenie zdań odnoszących się do naszego życia, ale też – a może przede wszystkim – własny wybór; wybór tego, czego naprawdę chcemy się nauczyć, co naprawdę uważamy za przydatne. Posłużę się tu przykładem ćwiczeń na utrwalanie słownictwa.

1. Prosimy uczniów o podejście do okna i wypowiedzenie na głos jednego słowa lub wyrażenia, którego uczyli się na poprzedniej lekcji jpjo. Poprośmy o powiązanie tego słowa z tym, co akurat widać za oknem. Warto pamiętać, że w takim ćwiczeniu nie chodzi o realistyczny opis otoczenia, ale raczej o indywidualny tok myślenia i skojarzeń, który nie musi być zrozumiały dla innej osoby. Dzięki temu łatwiej będzie później odwołać się do takiego skojarzenia i przypomnieć sobie konkretne słówko.

2. Prosimy uczniów jpjo o wypisanie pięciu nowych słów z ostatniej lekcji, trzech z przedostatniej i dwóch problematycznych z początku kursu. Następnie uczniowie segregują te słówka według wybranych kategorii: np. słowa, które na pewno mi się przydadzą i te, których na pewno nie użyję; te, które z chęcią wezmę na wakacje; te, których nie lubię. Kategorie te oczywiście możemy wymyślać w nieskończoność. Tu jednak skupiam się na tym, aby uczeń sam decydował, które słowa chce zapamiętać.

3. Prosimy uczniów, aby wybrali zdjęcie z wakacji lub jakiegoś spotkania, wydarzenia, w którym niedawno uczestniczyli. Ich zadaniem będzie przypisanie do zdjęcia dziesięciu słów z ostatnich lekcji. Można też poprosić o uzasadnienie tego wyboru, a im skojarzenie bardziej abstrakcyjne, tym lepiej.

4. Uczeń wypisuje sześć postaci/osób ze swojego otoczenia (szef, kolega z pracy, koleżanka z grupy…), oraz dziesięć słów z trzech ostatnich lekcji (dowolne słówka, niekoniecznie przymiotniki). Następnie zastanawia się, które dwa słowa z listy pasują do kolejnych osób i układa zdanie. Na przykład, z listy wybieram osobę – koleżanka i słowa – motocykl i tydzień temu; moje zdanie to: Moja koleżanka tydzień temu kupiła motocykl. W ten sposób usprawniamy zapamiętywanie nowych słów przez łączenie ich ze znanym sobie kontekstem.


Wyżej wymienione inspiracje na lekcje języka polskiego dla obcokrajowców to jedynie niewielki procent możliwych pomysłów. Być może jednak posłużą one za punkt wyjścia do stworzenia jeszcze innych metod pracy. Z pewnością każdy lektor jpjo może wykorzystać je wedle własnego uznania i kreatywności.

Autorka: Katarzyna Bednarska-Adamowicz

Zostaw komentarz

Koszyk
Wybierz punkt odbioru
wybierz walutę
PLN Złoty polski
EUR Euro
Przewijanie do góry