Kategoria: Dla nauczyciela języka polskiego

21 marca 2020

Jak prowadzić lekcje on-line?

Nie będę udawała, że napisanie tego tekstu planowałam od dłuższego czasu. To oczywiste, że jest odpowiedzią na zapotrzebowanie chwili. Szkoły są zamknięte, w tym momencie nie wiadomo, na jak długo, nieczynne są kawiarnie, w których można było umówić się na lekcję przy kawie. Właściwie jedyną możliwością pracy dla nauczycieli języków obcych są albo indywidualne lekcje w domu u ucznia lub nauczyciela, albo – co w obecnej sytuacji bardziej wskazane – nauczanie on-line.

Jak prowadzić lekcje on-line?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 185

2 marca 2020

Opowiem Ci bajkę, czyli o metodzie storytellingu na lekcjach polskiego

Wszyscy zapewne słyszeliśmy o tym, że przyszłość nauczania to nowoczesne technologie, a lekcje języków obcych wcześniej czy później przeniosą się na stałe do wirtualnego świata. Biorąc pod uwagę fakt, że dzisiejsze społeczeństwo nie wyobraża sobie nawet dnia bez swoich ulubionych elektronicznych gadżetów, to jest to bardzo prawdopodobny scenariusz. Zanim jednak tablice zostaną zastąpione ekranami komórek, a ludzie zapomną jak trzymać w ręce długopis, chciałabym Wam opowiedzieć o metodzie storytytellingu i odwiecznej mocy opowieści.

Opowiem Ci bajkę, czyli o metodzie storytellingu na lekcjach polskiego

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 182

19 lutego 2020

Warsztaty fonetyczne, czyli polski w praktyce

Kiedy zaczynamy uczyć się nowego języka, pierwszą barierą do pokonania w tej pełnej przygód podróży do innego świata, są dźwięki. Często zupełnie różne od tych, które znamy i do których jesteśmy przyzwyczajeni. Nawet jeśli nasze uszy, a wraz z nimi mózg zdołają ulokować je gdzieś pomiędzy znanymi nam spółgłoskami i samogłoskami, zdarza się, że nasz aparat mowy odmawia współpracy i nie jest w stanie wyprodukować czegoś, co odpowiednio szumi, syczy czy szeleści. Doświadczam tego uczucia często w pracy nauczyciela, kiedy przedstawia mi się uczeń z Wietnamu, a ja za żadne skarby świata nie powtórzę jego imienia tak, żeby brzmiało chociaż podobnie!

Warsztaty fonetyczne, czyli polski w praktyce

czytaj wpis

1 komentarz

liczba wyświetleń: 274

27 stycznia 2020

Gamifikacja czy grywalizacja? I o co w tym wszystkim chodzi?

Ostatni tekst na naszym blogu poświęcony był wypaleniu zawodowemu, które prędzej czy później dopada wszystkich nauczycieli. No może prawie wszystkich. Są wśród nas jednostki wyjątkowe, które czerpią odnawialną energię i niekończący się zapał z nieznanych nikomu źródeł. Niestety pozostaje to poza zasięgiem większości z nas. Mówiąc nas, mam na myśli nauczycieli pozbawionych magicznych mocy, których w trudnych sytuacjach trzyma przy życiu jedynie krążąca we krwi kofeina i wizja zbliżającej się przerwy. I jeśli takie trudne dni, kiedy nie mamy już ani siły, ani ochoty prowadzić kolejnych zajęć zdarzają się nam sporadycznie, to spieszę uspokoić, że wszystko z nami w porządku. To pewnie wina niskiego ciśnienia. O tym jak zły wpływ na samopoczucie Polaków ma niskie ciśnienie, wiedzą nawet nasi uczniowie. A jeśli tego jednak nie wiedzą, to warto ich odesłać do jednego z dialogów w naszym podręczniku, gdzie mogą przeczytać, że niskie ciśnienie powoduje migrenę i odbiera chęć do pracy. Ale nie o niskim ciśnieniu będzie ten tekst. Na szczęście. Raczej o tym, co może uratować od beznadziejności wszystkich walczących ze spadkiem ciśnienia, chęci do pracy i motywacji.

Gamifikacja czy grywalizacja? I o co w tym wszystkim chodzi?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 369

19 stycznia 2020

Wypalony nauczycielu! Ten tekst jest dla ciebie

Wypalenia zawodowego raczej nie trzeba przedstawiać. Możemy je poznać po tym, że lekcje zaczynają nas męczyć, a studenci drażnić. Niedzielny wieczór uruchamia w naszym ciele różne reakcje związane ze stresem i bezskutecznie próbujemy odsunąć od siebie myśl o nadchodzącym poniedziałku. Brakuje pomysłów na zajęcia i – co znacznie gorsze! – gubimy radość w tym, co robimy. Małe przyjemności, którymi próbujemy sobie poprawić humor, działają tylko na chwilę, ale nie likwidują przyczyny naszego kiepskiego samopoczucia. Jak na nowo rozpalić tę małą iskrę, która wznieci płomień? Przeczytajcie poniżej!

Wypalony nauczycielu! Ten tekst jest dla ciebie

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 361

6 grudnia 2019

Kochany Panie Mikołaju! Kilka pomysłów na fajną lekcję mikołajkową

Przedświąteczny czas jest bardzo dobrym momentem w trakcie kursu językowego, kiedy możemy pozwolić sobie na odrobinę luzu i wprowadzić na nasze lekcje szczyptę magii. Nic i nikt nie nadaje się do tego tak dobrze jak postać świętego Mikołaja, który chyba każdemu kojarzy się z dzieciństwem i automatycznie wywołuje uśmiech na twarzy. Mikołaja nie trzeba nikomu przedstawiać – wystarczy „zaprosić” go na zajęcia, a jego wizerunek, historię i niezwykłe zdolności wykorzystać do nauki języka.

Czego może nauczyć nas Mikołaj? Poniżej znajdziecie kilka propozycji do wykorzystania w zależności od poziomu Waszych uczniów.

Kochany Panie Mikołaju! Kilka pomysłów na fajną lekcję mikołajkową

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 529

19 listopada 2019

Wjazd czy wyjazd? Ciąg dalszy pomysłów na czasowniki ruchu

Nasi uczniowie potrafią już opowiedzieć o tym, że weszli do sklepu, przeszli przez alejkę ze słodyczami, podeszli do półki z mleczną czekoladą i wyszli z budynku z workiem pełnym łakoci. Nie umieją jednak opowiedzieć nam o wakacyjnej podróży po Europie, a nawet o lokalnych przygodach z poszukiwaniem miejsca parkingowego w centrum miasta. Przyszedł więc czas na opanowanie form związanych z transportem kołowym, który okazuje się być dobrym pomostem prowadzącym do innych czasowników ruchu, przy użyciu których możemy latać, lecieć, pływać i płynąć.

Wjazd czy wyjazd? Ciąg dalszy pomysłów na czasowniki ruchu

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 344

2 listopada 2019

Uwaga! Problem! O sytuacjach awaryjnych na lekcji polskiego

My – nauczyciele lubimy planować. Tworzymy plany pracy na cały rok szkolny, ale planujemy również semestr, konkretne jednostki tematyczne, pojedyncze lekcje, a nawet zadania w obrębie danej fazy zajęć. Dodaje nam to pewności siebie i ustawia na horyzoncie cel, do którego dążymy. Nie wszystko jednak da się przewidzieć. A to zepsuje się sprzęt do odtwarzania plików audio, a to uczniowie na lekcji o ósmej rano przysypiają i nijak nie przyswoją nowej formy gramatycznej, czasami usłyszymy pytanie, na które nie znamy odpowiedzi… Jak wtedy nie wpaść w panikę? Poniżej znajdziecie kilka przykładów trudnych sytuacji, jakie mogą nas spotkać na lekcji wraz ze sposobami na to, jak zachować zimną krew.

Uwaga! Problem! O sytuacjach awaryjnych na lekcji polskiego

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 432

15 października 2019

Dwa tysiące pierwszy czy dwutysięczny pierwszy?

Na liście błędów najczęściej popełnianych przez Polaków, obok „włanczać” w miejsce włączać, „wziąść” zamiast wziąć i kupować zastępowanym przez niepoprawne „kupywać”, znajdują się często nieprawidłowo podawane daty. Problem stanowią zarówno daty dzienne, jak i roczne. W tarapaty wpędza nie tylko sposób, w jaki je odczytujemy, ale też ich poprawny zapis, który w języku polskim może różnić się od zasad obowiązujących w innych językach. Która z form podanych w tytule jest poprawna? Jeśli macie wątpliwości, zapraszam do lektury!

Dwa tysiące pierwszy czy dwutysięczny pierwszy?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 863

24 września 2019

Wejść, przejść, dojść – o czasownikach ruchu z wyższego poziomu

Po zapoznaniu się z czasownikami ruchu uczniowie mają nieco czasu, żeby okrzepnąć. Mogą dobrze poczuć różnicę między iść a chodzić i wielokrotnie ćwiczyć ją w zdaniach. Mają też wiele okazji, żeby opanować niełatwą odmianę pójść w czasie przeszłym – jest to słowo, którego nie da się uniknąć w swobodnej konwersacji w języku polskim. Mimo że przez długi czas formalnie nie wprowadzamy innych czasowników ruchu, uczniowie doskonale wiedzą, co ich czeka – na każdym kroku słyszą przecież: już wyszedłem, zaraz przyjdę, kiedy dojedziesz… Dlatego, kiedy przychodzi czas na wejście (wejście!) na kolejny stopień wtajemniczenia, zwykle są go ciekawi i dobrze do tematu nastawieni.

Wejść, przejść, dojść – o czasownikach ruchu z wyższego poziomu

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 1 079