{blog} POLSKI krok po kroku: e-polish.eu

19 listopada 2019

Wjazd czy wyjazd? Ciąg dalszy pomysłów na czasowniki ruchu

Nasi uczniowie potrafią już opowiedzieć o tym, że weszli do sklepu, przeszli przez alejkę ze słodyczami, podeszli do półki z mleczną czekoladą i wyszli z budynku z workiem pełnym łakoci. Nie umieją jednak opowiedzieć nam o wakacyjnej podróży po Europie, a nawet o lokalnych przygodach z poszukiwaniem miejsca parkingowego w centrum miasta. Przyszedł więc czas na opanowanie form związanych z transportem kołowym, który okazuje się być dobrym pomostem prowadzącym do innych czasowników ruchu, przy użyciu których możemy latać, lecieć, pływać i płynąć.

Wjazd czy wyjazd? Ciąg dalszy pomysłów na czasowniki ruchu

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 78

7 listopada 2019

ZADUSZKOWA HISTORIA O PSIE DŻOKU i WIELKIEJ PRZYJAŹNI

Już niedługo dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki – wyjątkowy czas, gdy wspominamy tych którzy odeszli. Zazwyczaj te listopadowe dni są okazją do wyciszenia, osobistych rozmyślań, rozmów i rodzinnych spotkań nad grobami bliskich. Jednym słowem pielęgnujemy pamięć, o tych, których fizycznie już z nami nie ma. Pomyślałam, że to właściwa chwila, by opowiedzieć Wam jedną z bardziej wzruszających Krakowskich historii, która przekazywana z ust do ust stała się poniekąd naszą współczesną legendą.

ZADUSZKOWA HISTORIA O PSIE DŻOKU i WIELKIEJ PRZYJAŹNI

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 114

2 listopada 2019

Uwaga! Problem! O sytuacjach awaryjnych na lekcji polskiego

My – nauczyciele lubimy planować. Tworzymy plany pracy na cały rok szkolny, ale planujemy również semestr, konkretne jednostki tematyczne, pojedyncze lekcje, a nawet zadania w obrębie danej fazy zajęć. Dodaje nam to pewności siebie i ustawia na horyzoncie cel, do którego dążymy. Nie wszystko jednak da się przewidzieć. A to zepsuje się sprzęt do odtwarzania plików audio, a to uczniowie na lekcji o ósmej rano przysypiają i nijak nie przyswoją nowej formy gramatycznej, czasami usłyszymy pytanie, na które nie znamy odpowiedzi… Jak wtedy nie wpaść w panikę? Poniżej znajdziecie kilka przykładów trudnych sytuacji, jakie mogą nas spotkać na lekcji wraz ze sposobami na to, jak zachować zimną krew.

Uwaga! Problem! O sytuacjach awaryjnych na lekcji polskiego

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 258

2 listopada 2019

Parę słów o mojej mamie

Miałam 45 lat, gdy moja mama zachorowała na Alzheimera. Z początku nikt niczego nie zauważył – owszem, gubiła klucze, myliła imiona wnuków, zapominała odpisać na maila. Potem zaczęła zapominać słów. Najpierw tych bardziej wyszukanych, mówiła dobry zamiast przepyszny, inny zamiast wyjątkowy. To też nie dziwiło specjalnie, pochodziła z prostej, imigranckiej rodziny i nigdy nie miała talentu do języków. Do lekarza zaprowadziliśmy ją po tym, jak wyszła rano do sklepu i nie wróciła. Znaleźliśmy ją pod wieczór – ja ją znalazłam. Siedziała na ławce pod sklepem i trzęsła się z zimna. Gdy mnie zobaczyła, po policzku spłynęła jej mała łezka. Żadna z nas nic nie powiedziała, wzięłam ją pod rękę i zaprowadziłam do mieszkania. Następnego dnia poszła do lekarza.

Parę słów o mojej mamie

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 246

15 października 2019

Dwa tysiące pierwszy czy dwutysięczny pierwszy?

Na liście błędów najczęściej popełnianych przez Polaków, obok „włanczać” w miejsce włączać, „wziąść” zamiast wziąć i kupować zastępowanym przez niepoprawne „kupywać”, znajdują się często nieprawidłowo podawane daty. Problem stanowią zarówno daty dzienne, jak i roczne. W tarapaty wpędza nie tylko sposób, w jaki je odczytujemy, ale też ich poprawny zapis, który w języku polskim może różnić się od zasad obowiązujących w innych językach. Która z form podanych w tytule jest poprawna? Jeśli macie wątpliwości, zapraszam do lektury!

Dwa tysiące pierwszy czy dwutysięczny pierwszy?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 367

2 października 2019

HABIT TRACKER, wypracuj swój językowy nawyk!

Zaczynamy październik, miesiąc podwyższonej motywacji. Uczelnie wyższe witają studentów, szkoły językowe przeżywają istny „boom”, jednym słowem „chce nam się” rozwijać i inwestować w nowe kompetencje. Jest to zatem najlepszy czas, by wykorzystać tę dobrą energię i zawalczyć o nowe nawyki. W niniejszym wpisie przedstawimy Wam proste i bardzo skuteczne narzędzie, które okaże się pomocne w budowaniu pozytywnych językowych przyzwyczajeń. Jest nim znany w wielu dziedzinach HABIT TRACKER.

HABIT TRACKER, wypracuj swój językowy nawyk!

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 137

24 września 2019

Wejść, przejść, dojść – o czasownikach ruchu z wyższego poziomu

Po zapoznaniu się z czasownikami ruchu uczniowie mają nieco czasu, żeby okrzepnąć. Mogą dobrze poczuć różnicę między iść a chodzić i wielokrotnie ćwiczyć ją w zdaniach. Mają też wiele okazji, żeby opanować niełatwą odmianę pójść w czasie przeszłym – jest to słowo, którego nie da się uniknąć w swobodnej konwersacji w języku polskim. Mimo że przez długi czas formalnie nie wprowadzamy innych czasowników ruchu, uczniowie doskonale wiedzą, co ich czeka – na każdym kroku słyszą przecież: już wyszedłem, zaraz przyjdę, kiedy dojedziesz… Dlatego, kiedy przychodzi czas na wejście (wejście!) na kolejny stopień wtajemniczenia, zwykle są go ciekawi i dobrze do tematu nastawieni.

Wejść, przejść, dojść – o czasownikach ruchu z wyższego poziomu

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 599

16 września 2019

HISTORIA PISANA SOLĄ, CZYLI O TYM, DLACZEGO WARTO ODWIEDZIĆ KOPALNIĘ W WIELICZCE?

Jak dobrze rozpocząć opowieść o jednej z najciekawszych atrakcji naszego kraju? Może tradycyjnie od dobrze znanych słów: dawno dawno temu, w epoce środkowego neolitu rozpoczęło się eksploatowanie źródeł solankowych na terenach obecnej Bochni i Wieliczki. Oznacza to w praktyce, iż ludność tych ziem, obok rolnictwa i hodowli zajmowała się produkcją soli…

HISTORIA PISANA SOLĄ, CZYLI O TYM, DLACZEGO WARTO ODWIEDZIĆ KOPALNIĘ W WIELICZCE?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 84

12 września 2019

Lekcja polskiego tylko po polsku – wskazówki nie tylko dla początkujących

Nawet jeśli sami jesteśmy przekonani do mówienia na lekcji tylko w języku polskim i nawet jeśli nasi uczniowie entuzjastycznie podchodzą do tego sposobu pracy, często nie umiemy sobie poradzić w konkretnych sytuacjach.  Mimo że staramy się mówić po polsku od początku i raczej nam się to udaje, zdarzają się momenty lekcji, w których nie wiemy, jak wytłumaczyć jakieś słowo i kusi nas, żeby po prostu przetłumaczyć je na inny język. Może się tak zdarzyć również na lekcji gramatycznej, kiedy łatwiej byłoby podać uczniom gotową formułkę w ich języku. Poniżej znajdziecie kilka praktycznych wskazówek, jak nie zboczyć z dobrze obranej ścieżki.

Lekcja polskiego tylko po polsku – wskazówki nie tylko dla początkujących

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 600

9 września 2019

CO WARTO PRZYWIEŹĆ Z POLSKI?

Odwiedzając Polskę często przyjaciele pytają mnie, co najlepiej przywieźć rodzinie lub znajomym. Także sami Polacy wyjeżdżając za granice naszego kraju chętnie szukają inspiracji pt.: „czym obdarować” swych gospodarzy czy partnerów biznesowych. Poniżej znajdziecie zestawienie najbardziej klasycznych, choć oczywiście nie wszystkich, podarunków, które cieszą i oczy i podniebienie, a sercu przynoszą niemało radości.

CO WARTO PRZYWIEŹĆ Z POLSKI?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 249